Wednesday, July 27, 2016

ONI JUŻ WIEDZĄ


Zdawałam sobie sprawę, że to się w końcu stanie. Oni już wiedzą. Miałam jednak nadzieję, że nie dojdzie do tego, a jednak. Nic nie idzie po mojej myśli. Co ja teraz zrobię? Słyszę tylko śmiechy i kpiny. Dopiero co rozpoczęłam nową szkołę, a już po pięciu miesiącach połowa uczniów wiedziała, że mała pierwszoklasistka, Julia Kordiak, prowadzi bloga. I co w tej chwili na to poradzę?

Prawdopodobnie część nastoletnich blogerów mogło się spotkać z opisaną wyżej sytuacją. Doskonale ich rozumiem, bo sama miałam taki problem. Co dziwne, wyzwiska słyszałam z ust osób ze starszych klas, którzy, teoretycznie, powinni wykazywać się większą dojrzałością niż ja oraz niż moje koleżanki z klasy-blogerki, ponieważ je te słowa również spotkały.

Pierwsza myśl? Zamknąć bloga. Druga myśl? To głupie, że chciałam zrezygnować z pasji dla kilku, kilkunastu osób, którym po prostu nie podoba się to, co robię i marnowali swój czas na wyśmiewanie. Zdecydowanie więcej jest osób, którzy lubią czytać mojego bloga, bo aż 244, co dla mnie jest niewyobrażalnie wielką liczbą, a przybywają kolejni czytelnicy.

Opinia innych potrafi nas tak zaślepić, aż zapomnimy, co tak naprawdę jest dla nas ważne. Pasja staje się czymś, czego się wstydzimy, zaczynamy się jej bać i próbujemy ją od siebie oddalić. Absolutnie nie ma to sensu. Ludzie, którzy mieli z nas ubaw, ciskali słowami nienawiści, czasem wulgarnymi, w końcu znudzą się naszą osobą. Za miesiąc, rok, dwa. W zależności, jakie ktoś ma zaangażowanie i chęć na hejtowanie. Zainteresowanie, które należy rozwijać, dbać o nie, zostanie z nami. A opinie innych przejdą tak szybko, jak skończymy się nimi przejmować.







40 comments:

  1. O tym, że z najlepszą przyjaciółką prowadzę bloga nie wie jeszcze nikt. Tak, mnie też to dziwi, że przez tak długi czas nikt na niego nie wpadł, ale doskonale zdaję sobie sprawę z tego, że w końcu ktoś go odkryję. Nie jest tak, że ja ukrywam tego bloga czy coś tylko po prostu nie mówiłam nikomu bo nie czułam takiej potrzeby, tak naprawdę wiedzą o nim jeszcze tylko 2 osoby ze szkoły. Jednak gdy już się większa grupka osób o tym dowie i tak nie zamierzam przestać robić tego co kocham! Wiadomo, niemiłe komentarze pewnie także mnie spotkają, ale mam zamiar najzwyczajniej w świecie to olać. Bardzo mądre słowa w tym poście można przeczytać! :*
    Śliczne zdjęcia ♥
    A co do pytania o "Back to school" to ja osobiście chętnie bym coś takiego poczytała ;)

    ReplyDelete
  2. Cudowny wpis ! Zawsze znajdą się ludzie kraczący, że nie dasz rady, że to co robisz nie ma większego znaczenia, ale to nie znaczy, że trzeba się liczyć z ich zdaniem :) Ludzie, którym na nas zależy nie będą nam podkładać kłód pod nogi ♥ To co robisz jest wspaniałe i tego musisz się trzymać ! Zdjęcia są świetne i czekam na" Back to school " ♡

    ReplyDelete
  3. Mimo tego, iż jestem w nowej szkole to i tak z większość osób z podstawówki - oni wiedzą o blogu. Niektórzy z nowej klasy również się dowiedzieli, nie okazywali tego publicznie przy mnie poprzez "hejty", może gdzieś w gronie innych znajomych, bądź sami w myślach wyśmiewają to co piszę, ale ja nie biorę tego do siebie. Zdjęcia śliczne. BLOG CUDOWNY! Dlatego już dodałam go do listy na moim blogu "Ulubione".

    ALL PASTEL WORLD ♦ written by Natally

    ReplyDelete
  4. Nigdy nie rezygnuj z pasji !
    Zdjęcia są śliczne :)
    Spodnie świetne.
    Obserwuję i zapraszam do mnie.
    http://fashionismaio15.blogspot.com

    ReplyDelete
  5. Zdjęcia są świetne. Jeśli chodzi o krytykę... W przypadku mojego poprzedniego bloga strasznie się bałam co powiedzą inny. Dlatego też go zamknęłam. Teraz pozbyłam się tego strachu, otaczam się o wiele dojrzalszymi ludźmi. Poza tym wspierają mnie w tym moi rodzice, moja przyjaciółka i mój chłopak, a to najważniejsze ♥


    http://roseaud.blogspot.com/

    ReplyDelete
  6. Doskonale Cię rozumiem.
    Spotkałam się z tym samym w moim gimnazjum. Pamiętam jak bloga założyłam w tamtym roku w lipcu, a we wrześniu nie wiem jakim sposobem większość ludzi ze szkoły się o nim dowiedziała. Ich wyzwiska i kpiny bardzo mnie zabolały. Pamiętam jak wracałam ze szkoły i usłyszałam za plecami głos ''O idzie nasza blogerka!'' A po tym salwy śmiechu. Chciałam usunąć bloga, ale moja mama powiedziała mi, że jeśli coś kochasz robić i jest to twoją pasją to dlaczego masz z tego rezygnować? Po to, aby zadowolić innych? I całe szczęście, że jej posłuchałam! <3
    Blog jest dla mnie miejscem naprawdę wyjątkowym i daje mi niezwykłą satysfakcję z dobrze wykonanego zadania!
    Tobie też życzę żebyś dalej prowadziła bloga i nie zważała na opinię innych! <3
    Po prostu rób to co kochasz i nie rezygnuj z marzeń!
    Mój blog - klik!

    ReplyDelete
  7. Ja nikomu, oprócz najbliższym znajom nie powiedziałam o blogu. Reszta sama się dowiedziała. Jak? Nie mam pojęcia. Zaczęły się te wszystkie wyzwiska i kpiny, ale nie dawałam im po sobie poznać, że się tym przejmuję. No i... przestali. Niektórzy nawet gratulują mi osiągnięć. Cieszę się, że nie zrezygnowałam. Świetny wpis i rewelacyjne zdjęcia!
    Czekam na BACK TO SCHOOL w Twoim wykonaniu. ;)
    kinga-wajman.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. chcę ci powiedzieć, że wyglądasz przepięknie :)
    Jeśli chodzi o mojego bloga, szepnęłam 2 osobom ale nie podałam linka.
    POza tym wie moja rodzina, tak mi najlepiej ;)

    ReplyDelete
  9. Miałam podobnie, w moim mieście malo osób rozumie blogosfere i wszystko z nią związane :) na szczęście staram się tym nie przejmować i robię swoje- wiem, ze w jakiś sposób ich to dotyka, co daje mi motywację do działania :)

    ReplyDelete
  10. Ja na szczęście nie spotkałam się jeszcze z hejtami przez bloga, co jest dla mnie dziwne bo dużo osób o nim wie, a moje przyjaciółki pomagają mi w współpracy. Na prawdę nie rozumiem ludzi którzy smieja się z czyjejś pasji. Nie można się przez nich poddawać, dla mnie byłaby to jeszcze większą motywacja żeby zajść daleko i pokazać im wszystkim jak bardzo się mylili.
    Zdjęcia wyszły cudownie
    Pozdrawiam
    Love-styl.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. Spotkałam się z tym samym co Ty, kpiny z powodu tego, że prowadzę bloga. Jednak parę z tych dziewczyn również miało bloga, więc nie wiem jak one by się poczuły, gdyby ktoś wyśmiał je i ich pasje. Też przyszło mi do głowy parę razy zamknięcie bloga, jednak wiem, że to by był jeden z najgłupszych pomysłów na świecie. Mojego bloga czyta parę osób, które na pewno nie chciałaby bym zrezygnowała z tak błahego powodu :)
    Seria BTS byłaby dobrym pomysłem, też chciałam taką zrobić. Zdjęcia są naprawdę ładne, nie ma co zarzucić :)
    http://iam-wiki.blogspot.com/

    ReplyDelete
  12. Ja nie spotkałam się z takimi komentarzami ponieważ nie wiele osób z mojej miejscowości wie o tym że prowadzę bloga.... Śliczne zdjęcia

    ReplyDelete
  13. Piękny post. W moim otoczeniu praktycznie nikt nie wie o mojej pasji. Jednak patrząc przez pryzmat innych bloggerów, oni również nie mieli lekko, więc czemu my mamy mieć lepiej? Trzeba wtedy po prostu odejść z podniesioną głową bo to MY mamy pasję i sens życia.

    Pozdrawiam Wiktoria z bloga Book Written Rose. Zapraszam ❤

    ReplyDelete
  14. Gratuluję i życzę dalszych sukcesów blogowych :) Śliczne zdjęcia
    MÓJ BLOG - KLIK

    ReplyDelete
  15. Ja znajomym powiedziałam o blogu po roku, nie było dużo krytyki:)

    rilseee.blogspot.com

    ReplyDelete
  16. Great post! I like your blog!))
    Would you like to follow each other? Follow me and I'll follow back))
    www.recklessdiary.ru

    ReplyDelete
  17. Zawsze bardzo się cieszę i jestem dumna z tego, że trafiłam do takiego środowiska, gdzie każdy akceptuje pasje drugiego człowieka, wspieramy się wzajemnie i dopingujemy. Nawet nie chodzi o tę najbliższą paczkę, ale ludzi z klasy czy osoby ze szkoły - nikt nigdy nie powiedział złego słowa, wręcz przeciwnie, nawet oni czytają i przyznają się do tego, że się podoba. Dlatego ciężko mi się czyta to, że ktoś jest na tyle niedojrzały, żeby krytykować, przezywać i wyśmiewać się!

    claudine-bloog.blogspot.com --> MÓJ BLOG
    KANAŁ NA YT

    ReplyDelete
  18. Ja osobiście jakoś za bardzo nie przejęłam się opinią moich znajomych w szkole na temat mojego bloga. Jedni go akceptują, drudzy pewnie nie, ich sprawa. Ja staram się trzymać z daleka od ludzi, którzy za wszelką cenę próbują zniszczyć moją pasję, oraz osłabić mnie hejtami. ;)

    ReplyDelete
  19. Fajnie, że nie skończyłaś z blogowaniem, bo jak sama stwierdziłaś NIE WARTO !!

    Pozdrawiam !
    http://kontrastowaa.blogspot.com/

    ReplyDelete
  20. Mój blog ciągle jest tajemnicą, wiedza o nim tylko moi najbliżsi.
    Mój blog
    Odwdzięczam się za obserwacje :)

    ReplyDelete
  21. Jak dla mnie to nie jest żaden powód do wstydu, że prowadzi się bloga, więc ja osobiście nie miałam z tym problemu, żeby komuś powiedzieć. A śmiechy, czy kpiny możesz potraktować jako mega niedojrzałość w końcu mamy XXI wiek i takie rzeczy nie szokują. ;)
    tzanetat.blogspot.com

    ReplyDelete
  22. Piękny blog <33

    Coś czuję, że będę wpadała tu częściej :*

    Wspólna Obserwacja :) ?

    http://believeinhimselfx33.blogspot.com/

    ReplyDelete
  23. Świetnie wyglądasz. O moim blogu wie już dużo osób - samo się rozeszło. Ja nic nie mówiłam :)

    www.turqusowa.blogspot.com

    ReplyDelete
  24. U mnie o blogu dowiedzieli się dosyć szybko część mnie wspierała a druga część hymmm nie myślę o nich :)
    ładne zdjęcia :)

    ReplyDelete
  25. nie warto się poddawać, bo dajemy wtedy tym osobom satysfakcję z tego :) trzeba być twardym i pokazyać im że nie obchodzi nas ich zdanie ;)
    http://karik-karik.blogspot.com/

    ReplyDelete
  26. ja wrecz przeciwnie :D moze tam znajomi dla zartow zaczeli mowic do mnie justemsi :D i kazdy z calej szkoly, ale mi sie to podoba ;d nawet nauczycielki widzac moje zdjecia mowily, ze sie im podobaja
    zdarzyla sie mi tez sytuacja, ze w szkolnej toalecie dziewczyna powiedziala do mnie ze mam fajnego bloga :D
    moze wspolna obserwacja? ;) daj znac

    za wszystko się odwdzięczam, odpowiadam na kazda obserwacje ;3JUST EMSi

    ReplyDelete
  27. Ja też się spotkałam z hejtami i nawet nie pomyślałam o tym aby zamknąć bloga, a pojawiały się nawet głupie (naprawdę inteligencja tych osób w moich oczach spadła jeszcze niżej niż była ) komentarze, głupie docinki i tak samo w szkole. Ale powiedziałam sobie jedno 'Nigdy nie usunę bloga z czyjegoś powodu, jeśli usunę to to będzie tylko i wyłącznie moja decyzja'. Tobie radzę tak samo. W końcu zapomną Ale najważniejsze, nie wypieraj się go. Unoś dumnie głowę jak mówisz i przyznajesz się do swego bloga :) Ich to najbardziej boli♡
    Pozdrawiam xx
    https://dziewczynawczarnymkapeluszu.blogspot.com

    ReplyDelete
  28. Sto razy wolę, żeby ktoś prowadził bloga, bo ma to jakiś sens, niż zaśmiecał tablicę na facebooku tysiącem głupich zdjęć z cytatami, które znam już na pamięć. "Przyjaciele są jak ciche anioły..." - litości.
    Chociaż kiedy w mojej szkole była faza na blogi, nikt raczej nikogo nie wyśmiewał, tylko po cichu czytał wszystkie, żeby znaleźć choć maleńki temat do plotek xd

    ReplyDelete
  29. Ja też - tak jak koleżanka wyżej napisała - nigdy nie usunęłabym bloga z czyjegoś powodu. Ja piszę bloga w tajemnicy przed wszystkimi i wiedzą może 4 osoby w tym moja mama i ciocia. A ludzie, którzy mają odwagę rzucać w nas takimi docinkami nie mają odwagi, żeby publicznie powiedzieć, że po cichu czyta bloga no żeby nie ulec wyśmiania przez innych. Ja też kiedyś napisałam posta o tym i uważam, że jak ktoś nas hejtuje i nie zobaczy od nas reakcji to w końcu mu się znudzi i przestanie :)

    www.kinczes.blogspot.com

    ReplyDelete
  30. Bardzo miło mi się czytało. Świetne zdjęcia czekam na kolejny post.
    Zapraszam serdecznie do mnie nowy post
    staram się o współpracę z pewną firmą z branży modowej, byłabym niezmiernie wdzięczna jeśli poklikałabyś w linki do ubrań w moim najnowszym poście i skomentowała pod nim jeśli to zrobiłaś. Umożliwi mi to współpracę z nimi. Z góry pięknie dziękuję :*
    http://nicole-500.blogspot.com

    ReplyDelete
  31. Dużo osób śmieję się z blogerów, a tym czasem sam planuję założyć swoją stronę internetową. U mnie jakoś nie było 'wyśmiewania'z tego, że prowadzę bloga. Może dlatego, że się tym nie przejmowałam?
    Obserwuję, xoxo
    Zapraszam do mnie! - klik

    ReplyDelete
  32. Napisałaś samą prawdę. Nie warto rezygnować z pasji dla kilku osób. Tak, chętnie poczytam serię back to school! :D
    mój blog, hooneyyy

    ReplyDelete
  33. Po wakacjach idę do nowej szkoły, a prowadzę bloga. Jak dla mnie mało prawdopodobne jest to, że ktoś z mojej szkoły go zobaczy, procz przyjaciół, a jeśli nawet to co z tego? Jestem dumna z tego co robię i sprawia mi to przyjemność.
    Zapraszam na mój blog buntowniczkii.blogspot.com

    ReplyDelete
  34. Piękne zdjęcia!

    Zapraszam na nowy post! Jeśli Ci się spodoba - skomentuj lub zaobserwuj, by być na bieżąco! :)
    >> ALEXANDRAK-BLOG.BLOGSPOT.COM <<



    ReplyDelete
  35. Świetny blog, ciekawy post! ;-)
    zapraszam do mnie: http://illusionbreathe.blogspot.com/

    ReplyDelete
  36. Ja prowadzę swojego bloga od jakiś 2 lat i mam nadzieję, że nikt o nim nie wie, bo nie jestem gotowa na to, żeby świat się o nim dowiedział :)
    sajecka.blogspot.com

    ReplyDelete
  37. W mojej szkole też wiele osób wie o blogu, jednak nikt mnie z tego powodu nie wyśmiewa ani nic takiego :)
    http://treamicii.blogspot.com/

    ReplyDelete
  38. U mnie jak się dowiedzieli, że mam bloga byli nim bardzo zachwyceni i nikt z niego nie kpił na szczęście :)

    U mnie nowy post, zapraszam!
    MÓJ BLOG
    MÓJ KANAŁ NA YT

    ReplyDelete
  39. Bardzo fajnie to ujęłaś - opinie innych przejdą tak szybko jak przestaniemy się nimi przejmować! :D
    Mój blog :)

    ReplyDelete
  40. W mojej miejscowości gdy ludzie w moim wieku dowiedzieli się że mam bloga (akurat tego bloga już zamknęłam) czytali go codziennie, nawet komentowali. Wspierali mnie i tylko czasami zaśmiewali czy przytaczali głupie żart, ale nigdy nie obrażali go poważnie.
    Ciekawy post!
    zapraszam na mojego nowego świeżo otwartego bloga :)
    http://07-35am.blogspot.com/

    ReplyDelete