Sunday, February 28, 2016

WYJDĘ NAPRZECIW


Był to dzień wietrzny i chłodny, 24 września. Siedziałam przed gabinetem, trzymając w rękach pierwszą część "Pretty Little Liars" i próbując ją czytać, choć przez natłok myśli, nie potrafiłam się skupić. Nogi mi się trzęsły. Co mnie czeka? Co usłyszę? Moja mama siedziała obok mnie z teczką na kolanach. Jej oczy były wypełnione miłością i spokojem, lecz wiem, że w środku czuła zupełnie coś innego.
Drzwi od gabinetu otworzyły się. Moja kolej.




Usłyszałam diagnozę. Poważne zaburzenia rytmu serca, nietolerancja wysiłku. Zero lekcji wf, zero sportu, zero gimnastyki artystycznej. W oczach miałam łzy, choć starałam się je opanować. "Julka, musisz się z tym pogodzić", myślałam. Nie potrafiłam.

Zajęcia z gimnastyki były czymś, o czym od dawna marzyłam. Od rozpoczęcia gimnazjum miałam na nie uczęszczać, a tu, proszę! Mój organizm się zbuntował. Nie macie nawet pojęcia, jak bardzo zależało mi na gimnastyce. Gdy patrzę, jak osoby ode mnie z klasy ćwiczą na wfie, rozmawiają o siatkówce, a moje przyjaciółki zapisują się na zajęcia rozciągające, coś aż mnie ściska w żołądku. Mam świadomość tego, że nie wrócę w najbliższym czasie do formy, że gdy inni będą biegali, ja będę miała badania. Takie tam, użalanie się nad sobą przez ostatnie miesiące. Od dziś z tym kończę.


Czas, który spędziłabym na zajęciach z gimnastyki wypełniły fotografia oraz blog, z którego jestem jak najbardziej zadowolona. Myślę, że ta moja choroba czyni mnie w pewnym sensie "wyjątkową", nie jestem jak inni. Teraz śmieję się z siebie, gdy pomyślę, jakim ogromnym bezsensem było użalanie się nad sobą. Zawsze mogło być gorzej. Nie poddam się, wyjdę naprzeciw.

Moi znajomi niech mają siatkówkę, nożną czy koszykówkę. Ja za to mam swój aparat, bloga i wspaniałych czytelników :)




Zapraszam Was jeszcze na snapa Jenicci, gdzie mam okazję się pokazać! Akcję prowadzę także z sześcioma innymi blogerkami (linki do ich blogów napiszę Wam poniżej). Moim dniem jest niedziela. ♥

LINKI JENICCI:
snapchat: jenicci01


Poniedziałek - Julia, http://absolvedreams.blogspot.com/
Czwartek - Julia, http://juvinblog.blogspot.com/
Niedziela - Loony, czyli ja :)

Dziękuję za przeczytanie posta! Zapraszam do komentowania i obserwacji - to dla mnie ogroooomna motywacja!


facebook x grupa na facebooku x ask x instagram x we heart it snapchat: loony017

22 comments:

  1. Zdrowie jest najważniejsza, a ma się go tylko jedno, a tak jak pisałaś mogło być gorzej. :)
    tzanetat.blogspot.com

    ReplyDelete
  2. Dokładnie po rozmowie z Tobą to przeczytałam. Tak mi przykro, że Cię to spotkało. Dobrze, że masz bloga i wsparcie - to najważniejsze. Nie waż mi się nigdy poddawać, bo Cię odwiedzę i dobiję ♥
    Och, nasza akcja ;)
    olusiek-blog.blogspot.com- klik!

    ReplyDelete
  3. Super post ;) Nie możesz uprawiać sportu ale możesz blogować i w tym jesteś świetna 😘 Masz do tego talent 😉

    ReplyDelete
  4. Bardzo się cieszę, że postanowiłaś nie zadręczać się chorobą!;)
    Jak widać każda sytuacja ma jakieś plusy ;*
    http://pisanefioletowymatramentem.blogspot.com/

    ReplyDelete
  5. O jej, no to naprawdę musiało być ciężko na początku, no ale przecież w-f to nie jest jedyna dziedzina i rzecz na świecie. Niektórzy to by skakali z radości haha ;)
    Pozdrawiam!

    VIOLAANDKASIA.BLOGSPOT.COM - klik! :))

    ReplyDelete
  6. Super post♥ Zapraszam do obserwacji mojego bloga♥weerciapl.blogspot.com

    ReplyDelete
  7. Piękne zdjęcia. Podziwiam Cię, że się nie poddajesz i mam nadzieję, że zawsze będziesz wychodziła naprzeciw ;) wy-stardoll.blogspot.com

    ReplyDelete
  8. Najważniejsze to cieszyć się z małych rzeczy i kochać siebie a wtedy wszystko stanie w tęczy.
    Rebeliantka

    ReplyDelete
  9. Jejku współczuję Ci :( , Śliczne zdjęcia

    ReplyDelete
  10. Dokładnie! Użalanie się nad soba jest bez sensu :*


    rilseee.blogspot.com

    ReplyDelete
  11. Julcia, jestem z Ciebie dumna, że się nie poddałaś ♥

    ReplyDelete
  12. Współczuję Ci, że musiałaś podjąć taką decyzję, ja bez sportu nie mogłabym żyć, ale za to masz bloga. Każda sytuacja ma swoją dobrą stronę.
    http://akilegna-kib.blogspot.com/2016/02/photography-is-waste-of-time.html
    Zapraszam na najnowszy post.

    ReplyDelete
  13. Przykro mi z powodu choroby, ale dobrze, że przestałaś się nad sobą użalać i odnalazłaś inną pasję, która również sprawia, że jesteś szczęśliwa. Bardzo ładne zdjęcia. :)

    Trzymaj się cieplutko <3

    kasia-kate1.blogspot.com

    ReplyDelete
  14. Czasami ciężko jest pogodzić się z takimi sprawami. Ale zrozum, wszystko jest kwestią przeznaczenia, może gimnastyka nie była Ci przeznaczona, za to coś innego :)

    ReplyDelete
  15. Cieszę się, że zaczynasz doceniać wszystko co jest w koło! Nieważny jest WF i te sprawy, ważne jest zdrowie!!! ;*
    Cudowne zdjęcia, hmmm... kto był fotografem? ;')

    ReplyDelete
  16. Najważniejsze zdrowie, więc głowa do góry, ja tam za w-f nigdy nie przepadałam :)
    Poklikaj u mnie jeśli możesz w najnowszym poście

    ---------------------------------
    http://fashionelja.pl

    ReplyDelete
  17. Dobrze, że potrafisz docenić to co masz :* Nie przejmuj się, najważniejsze jest zdrowie
    http://carolineworld123.blogspot.com/

    ReplyDelete
  18. Serio Ci współczuję. Ale jestem pełna podziwu jak mądra jesteś doceniając to, co masz. Nie użalasz się nad sobą, tylko robisz coś nowego. Jestem pod wrażeniem!
    Dodałam na snapie. Uwielbiam Cię oglądać ;)
    http://written-by-life.blogspot.com/

    ReplyDelete
  19. Podziwiam Cię, że nie załamałaś się podniosłaś się i znalazłaś nowe pasje. Sama miałam momenty w życiu kiedy coś mi w życiu nie wychodziło, może nie była to choroba, ale czasem różne rzeczy nam przeszkadzają w spełnianiu marzeń. Odnalazłam bloga, swoje miejsce, tak samo jak Ty.
    Pozdrawiam :) differentdiamond.blogspot.com klik

    ReplyDelete
  20. Jestem z Ciebie ogromnie dumna! :) Bardzo dobrze, że znalazłaś sobie inne pasje, chociaż wiem, że jest to bardzo trudne, ale jestem z Tobą całym serduszkiem ♥

    Buziaki :* Zapraszam♥

    ReplyDelete
  21. Wiem co czujesz bo też to przeżyłam. Dasz radę!
    http://whiterainbow0808.blogspot.com/

    ReplyDelete